niedziela, 20 sierpnia 2017

Sierpniowe karteczki

Witajcie kochani!
Tak ostatnio marudziłam i narzekałam na upały, że w końcu zaczęło i u nas padać. Pada już od wczorajszego popołudnia. Znacznie się też ochłodziło. Wstyd się przyznać ale jestem zadowolona z tej zmiany. Podleje mi solidnie i za darmo ogród a i ja odpocznę nieco rozkoszując się świeżym powietrzem.
Jak wskazuje tytuł dziś pokażę Wam karteczki na sierpniowe wyzwania. Tym razem jakoś mi to kartkowanie nie szło. Tematy niby przyjazne i ciekawe ale nie mogłam się ogarnąć. Jak to mówią, wszystko ma swój czas. Ja ostatnio raczej maluję i mediuję, taka wewnętrzna potrzeba. W końcu jednak się zmobilizowałam. Dotąd nie opuściłam ani jednego miesiąca więc byłoby szkoda.
Nie do końca jestem zadowolona z efektu. Pomysły były ale gdzieś po drodze mi się zboczyło i wyszło inaczej. Najwyraźniej moja wena też ma urlop :)
Zacznę może od zabaway u Ani i od słońca, które sprawiło mi najwięcej problemu. Wymyśliłam sobie taką nieco inną formę kartki. Jest rozkładana, wykończona dziurkaczową koronką, w środku kieszonka na bilecik. Słoneczko zrobiłam z uśmiechniętej buźki i zawijasków. Zawijaski podkreśliłam złotą konturówką. Do tego bukieciki kwiatów zrobionych z papieru. Niby ok ale nie zaiskrzyło.
Po otwarciu:
Kartka na BN to szopka/stajenka plus kolor zielony. Kompozycja jest prosta z użyciem wykrojnikowych elementów, grafika z odzysku, kwiaty moje.
Kartka na Wielkanoc ma być z zającem i trzema kwiatkami. Tu poszłam trochę na łatwiznę choć zrobiłam aż dwie kartki. Wykorzystałam gotowe bazy z okienkiem i pergaminem w środku - prezent od Anusi (Pawanny) i jedne z ostatnich foamiranowych kwiatów od Marylki. Zajączki na pergaminie zrobiłam sama. Kartki są podobne choć różnią się detalami.
Pierwsza:
I druga:
I tak zaliczyłam szczęśliwie kolejny miesiąc w zabawie u Anulki, miesiąc w którym gościnną projektantką była Ania Kurtasz.
Mój kolaż:

Zrobiłam też karteczkę BN na zabawę z Ulcią. Tematem sierpniowym jest stajenka/szopka jak u Ani ale nie połączyłam wyzwań, na pewno przyda się każda kolejna kartka świąteczna.
Grafika również pochodzi z odzysku. Ciekawostką jest tu użycie kawałka cieniutkiego styropianu na którym grafikę nakleiłam.
I banerek do zabawy:

Dziękuję Wam kochani za każde odwiedziny i każdy komentarz, sami wiecie jak bardzo to motywuje :)
Serdecznie pozdrawiam.




czwartek, 17 sierpnia 2017

Na rocznicę ślubu

Witam wszystkich serdecznie i ciepło.
Cieszę się z ostatnich dni wolności, od poniedziałku wracam do pracy. W nocy trochę popadało, to u nas wielkie wydarzenie, niespodzianka po wczorajszym upale. Powietrze jest teraz przyjemne choć już czuć, że temperatura rośnie. Niebo wciąż zachmurzone więc może jeszcze popada? Susza potwornie nam dokucza, ogród cierpi i ja cierpię patrząc na zmęczone rośliny.
Dziś pokażę Wam komplecik, który zrobiłam dla pewnej sympatycznej pary z okazji 25 rocznicy ślubu. Do zrobienia kartki wykorzystałam ścinkowe tło i kwiaty z foamiranu, tym razem zrobione z użyciem wykrojnika.
Pudełeczko jest dość proste, tym razem bez kwiatów.
I w komplecie:
Dziękuję Wam kochani za odwiedziny i za przemiłe komentarze, które zostawiacie.
Życzę Wam miłego dnia i gorąco pozdrawiam.